Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Koniec z włamaniami do świątyń? Alarmy, kamery i ochroniarze strzegą zabytków

Czytaj dalej
Fot. Bogumił Storch
Bogumił Storch

Koniec z włamaniami do świątyń? Alarmy, kamery i ochroniarze strzegą zabytków

Bogumił Storch

Księża postanowili się bronić przed plagą złodziei. Zakładają w kościołach i na plebaniach monitoringi, nowoczesne systemy alarmowe, a nawet wynajmują firmy ochroniarskie. Nie jest to wymysł, bo w świątyniach często przechowywane są cenne zabytki, które kuszą przestępców.

W kościele pod wezwaniem Świętego Jakuba Apostoła w Rzykach dobiegają końca prace związane z montażem monitoringu oraz alarmu.

Ksiądz proboszcz Krzysztof Moskal ma nadzieję, że te inwestycje ochronią świątynię, która ze względu na swój zabytkowy charakter, wymagała szczególnego nadzoru i troski, bo była narażona na kradzieże. Tłumaczy, że właśnie ze względu na strach przed rabusiami niechętnie o tym mówi. - A to pan nie wie, co się tu działo? Pokradli kiedyś zabytkowe figurki aniołków, zresztą w innych parafiach też zdarzają się włamania - zaznacza ks. proboszcz.

Mieszkańcy Rzyk cieszą się, że kościół i plebania są teraz pod ochroną.

- Nagłośnijcie to, że czuwają tu kamery i każdy złodziej dzięki nagraniom szybko zostanie złapany. Niech wiedzą, że nie mają szans! - mówi stanowczo starsza kobieta, którą we wtorek spotkaliśmy wychodzącą ze świątyni.

Wokół obiektu wiszą tabliczki informujące, że teren objęty jest monitoringiem, ma system alarmowy i strzeżony jest bez przez firmę ochroniarską.

Czytaj więcej i dowiedz się: 

  • dlaczego kościół w Rzykach jest taki cenny?
  • jakie są ceny monitoringu dla takich obiektów? 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Bogumił Storch

Reporter wadowickiego oddziału Gazety Krakowskiej

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.