Kobieta kobiecie wrogiem, czyli jak wpadłyśmy w pułapkę

Czytaj dalej
Fot. Michal Gaciarz
Paulina Padzik

Kobieta kobiecie wrogiem, czyli jak wpadłyśmy w pułapkę

Paulina Padzik

Gdy mężczyzna przeklnie, rzadko myślimy, że mu nie wypada. A kobieta od razu nie jest „damą”. Mężczyzna może krzyknąć, „bo to mężczyzna”. Kobieta od razu jest „rozemocjonowaną zołzą”. "Presja na doskonałość doszła do absurdu. To frustruje i rodzi agresję" - mówi dr Małgorzata Majewska z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Polki są najbardziej agresywne na świecie. Tak twierdzi amerykańska badaczka i psycholog, Phyllis Chesler.

Nie zgadzam się. To teza zbyt ogólna, przez co nienaukowa. Agresja jest zjawiskiem wielowymiarowym, przez co można ją bardzo różnie zdefiniować. Do tego dochodzą problemy z próbą badawczą - przecież przebadanie całej populacji jest niezwykle kosztowne, a na koniec pojawia się pytanie, czy jest sens mierzyć ogólny poziom agresji w narodzie. Przecież jako kraj jesteśmy bardzo zróżnicowani: pochodzimy z innych miejsc, mamy różne wykształcenie i prace. To wszystko może wpływać na nasz ogólny poziom agresji.

Co innego agresja w języku?

Obserwuję, że w języku polskim poziom agresji jest nieprawdopodobny. Często wyraża się w zawoalowanej formie, np. przez zawstydzanie albo szyderstwo, które w niektórych środowiskach są formą zaistnienia społecznego. Jeśli ktoś mi wytknie wadę, jego pozycja społeczna rośnie. Ma nade mną przewagę, bo poniżył, ośmieszył. Często formą władzy i kontroli w grupie jest dostęp do tajemnic, które później ktoś upublicznia i wulgaryzuje.

Czytaj więcej o społecznym postrzeganiu agresji.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paulina Padzik

Dziennikarka "Gazety Krakowskiej", laureatka konkursu Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka. Zajmuje się tematami społecznymi i interwencyjnymi - nie tylko lokalnie. Pisze też o ciekawych ludziach i miejcach. Prowadzi programy wideo: "Zakaz wstępu" i "Dzieci mówią jak jest". Znasz sprawę, którą warto opisać lub chcesz coś zgłosić? Napisz do mnie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.