Kawior na święta? Z jajkiem wyraźnie mu po drodze

Czytaj dalej
Fot. Jacek Smarz
Grzegorz Kończewski

Kawior na święta? Z jajkiem wyraźnie mu po drodze

Grzegorz Kończewski

Niektórzy krzywią się, że to gatunek obcy, że wygląda jak skrzyżowanie krokodyla z dinozaurem, a przy dotknięciu wydziela nieprzyjemny śluz. A jednak jesiotry, bo o nich mowa, stają się w Polsce coraz bardziej popularne. Chodzi o pozyskiwany z nich kawior, przysmak bogatych stołów, który dziś Polacy produkują, eksportują do wielu krajów i coraz częściej też degustują.

Za czasów Edwarda Gierka, gdy budowano imponującą jak na tamte lata pstrągarnię w pod-toruńskim Lubiczu Górnym, o „fanaberiach” typu jesiotr nikt nawet nie pomyślał. W kilkudziesięciu zasilanych wodą z Drwęcy betonowych stawach hodowano pstrągi - nawet 300 ton rocznie. Problemów ze zbytem - jak to w wyposzczonej Polsce Ludowej - nie było żadnych. Popeerelowska rzeczywistość przynosiła jednak kolejne zmiany - zmieniała się wielkość produkcji, zmieniali się właściciele, na kilka lat pstrągarnia wstrzymała działalność.

- Do hodowli pstrąga ten obiekt już się nie nadawał. To ze względu na zbyt wysoką temperaturę wody w Drwęcy, która latem dochodzi nawet do 26 stopni Celsjusza - mówi Marcin Pająk, prezes Gospodarstwa Rybackiego „Lubicz”, a zarazem kierownik produkcji w spółce GR „Gosławice”. To właśnie ta spółka z Konina, polski potentat w produkcji jesiotra, jesienią 2015 roku kupiła lubicką pstrągarnię z konkretnym planem dostosowania jej do hodowli jesiotrów pod kątem produkcji kawioru.

w dalszej części artykułu o historii pstrągarni i o tym, jak powstaje polski kawior, a także o jego atutach oraz o ty, jak podbija światowe rynki...

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Grzegorz Kończewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.