Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Katarzyna Zawadzka: Już jako dziecko miałam w sobie coś z włóczykija

Czytaj dalej
Fot. brak
Paweł Gzyl

Katarzyna Zawadzka: Już jako dziecko miałam w sobie coś z włóczykija

Paweł Gzyl

Katarzyna Zawadzka znana jest z seriali „Powiedz tak” i „Prawo Agaty” oraz filmów „W imieniu diabła” i „Baczyński”. Teraz pracuje w Krakowie na planie serialu „Drogi wolności”, który zobaczymy po wakacjach. Nam opowiada o swojej potrzebie przygód - aktorskich i życiowych.

Jest pani ambasadorką fundacji Make A Change, która zajmuje się organizowaniem wyjazdów polskiej młodzieży do Afryki. Jej celem jest nauka otwartości na inne kultury i tolerancji wobec nich. Skąd pomysł, aby się tym zająć?

Na świecie tego typu projekty edukacyjne realizowane są już od wielu lat. W ubiegłym roku miałam okazję poznać Martę Geremek, lekarkę weterynarii i podróżniczkę, która założyła Make a Change w Polsce. Od razu zainteresowała mnie forma działalności fundacji. Sama zawsze marzyłam o dalekich podróżach i kiedy tylko okazało się to możliwe, zaczęłam podróżować po świecie. W projektach organizowanych przez Make a Change uczestniczą zarówno dzieci z domów dziecka, dzieci z domów w trudniejszej sytuacji materialnej, jak i te, którym rodzice mogli opłacić wyjazd. Łączy nas wspólny cel: budowanie więzi pomiędzy młodzieżą z różnych grup i środowisk, wzajemne wsparcie, a przede wszystkim pokazanie, że zawsze warto podążać za swoimi marzeniami.

Pani odpowiada za artystyczną stronę tych wyjazdów. Na czym to polega?

To mój pierwszy wyjazd. W planie mamy na przykład wyjazd do afrykańskiej szkoły, aby nasi podopieczni zobaczyli, czego uczą się ich rówieśnicy. Jak wygląda ich codzienność, jak spędzają czas wolny. Po naszym powrocie zdjęcia z tego spotkania będzie można zobaczyć na specjalnie przygotowanej wystawie fotograficznej. Tematem przewodnim będą emocje dzieci. Wyjazd zakończy się wspólnym występem performatywnym, odwołującym się do lokalnych tradycji i obyczajów.

Wspomniała pani, że marzyła za młodu o podróżach. Ta potrzeba wyrwania się w świat wynikała z tego, że dorastała pani w małym miasteczku?

Od zawsze miałam w sobie coś z włóczykija. Już jako dziecko marzyły mi się podróże w odległe kraje, ciekawiło mnie, co jest gdzieś dalej niż horyzont, w innych krajach i na innych kontynentach. Miałam to szczęście, że tańcząc w zespole tańca ludowego, miałam okazję sporo wyjeżdżać. Mieliśmy występy w wielu miastach w Polsce, jak i za granicą. To były lata 90., niewiele rodzin mogło sobie pozwolić na egzotyczne wakacje. Takie wyjazdy to była wyjątkowa szansa. No a potem swoje pierwsze zarobione samodzielnie pieniądze przeznaczyłam na podróże.

W dalszej części wywiadu przeczytasz

o przygodzie aktorki z wyborami Miss Polski

jak przebiegały studia bohaterki tekstu

czym różni się aktorstwo krakowskie od warszawskiego

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.