Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Kapelani. Cisi bohaterowie Powstania Warszawskiego

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Paulina Piotrowska

Kapelani. Cisi bohaterowie Powstania Warszawskiego

Paulina Piotrowska

„Duch ’44” to sylwetki dziesięciu niezwykłych kapelanów biorących udział w walkach o stolicę w powstaniu warszawskim. Rozmowa z autorem książki, wydanej przez krakowskie wydawnictwo WAM, Stanisławem Zasadą.

Pan był w trudnej sytuacji: nie mógł pan poznać swoich bohaterów.

Z prozaicznego powodu: od tych wydarzeń minęło już ponad 70 lat. Żaden z kapelanów walczących w Warszawie w 1944 roku, których opisuję w książce, już nie żyje. Udało mi się jednak dotrzeć do osób, które ich znały i z nimi porozmawiać. Dużo informacji czerpałem ze źródeł pisanych. Mnóstwo było siedzenia w bibliotece i czytania lektur.

Który z bohaterów książki był dla pana najważniejszy?

Opisałem dziesięć sylwetek i, szczerze mówiąc, trudno mi kogoś wyróżniać. Kiedy wydawnictwo zaproponowało mi napisanie książki o kapelanach powstania warszawskiego, od razu moją uwagę przykuła postać księdza Jana Ziei. Myślę, że właśnie ze względu na niego tak chętnie zgodziłem się na napisanie tej książki.

Nawet w krytycznych momentach kapelani potrafili dodać powstańcom odwagi i siły, tchnąć w nich ducha walki

To była nietuzinkowa postać.

Zdecydowanie. Ksiądz Zieja żył prawie sto lat. Był nie tylko uczestnikiem powstania; przez całe swoje życie służył dla dobra ojczyzny, działał w demokratycznej opozycji antykomunistycznej. Powstanie trwało tylko 63 dni, ale było ważnym wydarzeniem w jego życiu, wywarło na nim ogromny wpływ, często wracał do wspomnień z tego okresu. Kiedy jednak zacząłem pracować nad książką, to każda z tych postaci, które opisałem, stała mi się bliska. Jedną z nich jest ojciec Michał Czartoryski, dominikanin, o którym już wcześniej pisałem reportaż. To również był jeden z bohaterów książki, który zmobilizował mnie do podjęcia się pracy nad nią. Muszę jednak przyznać, że o części postaci nie miałem wcześniej pojęcia, poznałem ich losy dopiero zbierając materiały do książki. Okazuje się, że o kapelanach tak naprawdę wiemy bardzo mało. Znamy przywódców powstania, AK-owców, a o księżach, którzy są ważnym elementem tej historii, zapominamy.

Czytaj więcej:

  • Czy „Duch ‘44” to książka tylko dla fanów historii?
  • Ilu kapelanów zginęło podczas powstania warszawskiego?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paulina Piotrowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.