Jesteśmy zespołem i spełniamy każde życzenie. Od wesela po... mistrzostwa

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Leszek Kalinowski

Jesteśmy zespołem i spełniamy każde życzenie. Od wesela po... mistrzostwa

Leszek Kalinowski

Miejsce to od lat przyciąga nie tylko sportowców i spragnionych wypoczynku z regionu, a także zagranicznych gości. Istnienie i sławę zyskało dzięki pozytywnie zakręconym ludziom. Bo mury są ważne, ale najważniejszy jest człowiek.

To miejsce ważne dla wielu osób. Jego istnienie zawdzięczamy nieżyjącemu już Zbigniewowi Majewskiemu - Szeryfowi. Nic więc dziwnego, że dziś w ośrodku stoi głaz z jego wizerunkiem.

W latach 70., jako trener lekkiej atletyki, zainteresował się pięciobojem. Wszak to dyscyplina, która stawia na wszechstronność. Najpierw powstał klub w Lumelu. Ale bez odpowiedniego miejsca do treningów nie byłoby sukcesów.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Leszek Kalinowski

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.