Jaskinie hazardu pod Toruniem. Wejście na hasło, właściciele - duchy

Czytaj dalej
Fot. KAS . policja
Małgorzata Oberlan

Jaskinie hazardu pod Toruniem. Wejście na hasło, właściciele - duchy

Małgorzata Oberlan

Nielegalny hazard to wielki biznes. Nielegalne automaty do gier ukrywane są w kontenerach, jak to było np. w Brodnicy, a komputery - w salonikach, do których wchodzi się na hasło. W czerwcu KAS i policja uderzyła w regionie w hazardowe podziemie.

- Zyski ludzi prowadzących nielegalne punkty hazardowe są tak duże, że zatrzymanie im automatów do gier finansowo ich nie boli. Szybko mogą zastąpić je kolejnymi (używane nie kosztują wiele) i w ciągu kilku dni odbić sobie straty. To prawdziwa plaga. Do tego często trudno dotrzeć do właścicieli tych kontenerów z automatami, albo wynajmowanych lokalów z komputerami. Są jak ludzie duchy, którym nawet nie ma jak dostarczyć decyzji o zatrzymaniu sprzętu. Klienci do tych miejsc wchodzą najczęściej na hasło - zdradza nam śledczy z regionu.

Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) z policją systematycznie jednak tropi i uderza w takie miejsca. Ostatnia taka zmasowana akcja odbyła się w maju i czerwcu. W pierwszej fali uderzenia funkcjonariusze ujawnili m.in. nielegalne punkty do hazardu internetowego w samym centrum Grudziądza. - Z kolei w Brodnicy, w lokalu znanym już wcześniej kujawsko-pomorskiej KAS jako przysłowiowa jaskinia hazardu, mundurowi ujawnili cztery stanowiska komputerowe z monitorami, na których wyświetlane były ikony gier hazardowych. Jak się okazało, komputerowe gry hazardowe były nieaktywne w momencie wkroczenia funkcjonariuszy, bo ich włączanie odbywało się zdalnie. Ale w trakcie przeszukania znaleziono piloty służące do załączania gier i kredytowania urządzeń oraz gotówkę przeznaczoną na wypłaty - informuje Bartosz Stróżyński, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy.

Kolejnych sześć nielegalnie działających automatów do gier hazardowych, funkcjonariusze wykryli w dwóch lokalach na terenie powiatów żnińskiego i inowrocławskiego. 17 czerwca natomiast policjanci z Golubia-Dobrzynia pomogli KAS i doszło do likwidacji nielegalnego salonu gier w samym centrum miasta. Lokal mieścił się w kamienicy. Wnętrze przypominało dawne kawiarenki internetowe. Znajdowały się nim stanowiska komputerowe, z zainstalowanymi nielegalnymi grami hazardowymi.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Małgorzata Oberlan

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.