Jarek postawił wszystko na jedną kartę, bo pragnął zawodowo zająć się tańcem

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Krystyna Trzupek

Jarek postawił wszystko na jedną kartę, bo pragnął zawodowo zająć się tańcem

Krystyna Trzupek

Jarek Kruczek z Limanowej, tancerz w Scapino Ballet w Rotterdamie, jednym z najstarszych zespołów tanecznym w Holandii. Na swoim koncie ma już tourne po tym kraju.

Trzy lata temu znalazłeś się w gronie 20 osób, które dostały się na studia na wydziale tańca w de Theaterschool w Amsterdamie. Duży sukces...

Z tańcem miałem do czynienia już od najmłodszych lat, ponieważ moja mama była zawodową tancerką tańca towarzyskiego i do dziś prowadzi zajęcia taneczne. W jednej z takich grup również ja zacząłem swoją przygodę z tańcem. To właśnie mamie zawdzięczam rozbudzenie we mnie tej pasji. W wieku 13 lat zapisała mnie na zajęcia z breakdance, na które chodziłem przez dwa lata. Potem przyszedł taki okres, gdzie w ogóle przestałem tańczyć, wolałem pograć na komputerze albo spotkać się ze znajomymi, niż iść na salę i się pocić. Ale taniec gdzieś tam był w mojej głowie cały czas.

Nadszedł czas wyboru liceum i przypadkowo znalazłem XXX LO w Krakowie, które oferowało profil taneczny. I wtedy, po 1,5 roku przerwy od tańca, w ciągu paru dni stwierdziłem, że jednak chcę tańczyć i to moja przyszłość. Pojechałem na casting, dostałem się i tak to się zaczęło. Mimo że miałem tylko 16 lat, to była świadoma decyzja. Wiedziałem, że chcę traktować taniec jako zawód, a nie tylko hobby. Po zakończeniu liceum postanowiłem spróbować swoich sił za granicą. Pojechałem na casting do Academy of Theater and Dance na wydział Modern Theater Dance w Amsterdamie.

Czytaj więcej:

  • Jak trafił do Scapino Ballet w Rotterdamie?
  • Czy bycie tancerzem jest ciężkie?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Krystyna Trzupek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.