Incydent w przedszkolu w Niwicy. Mama 6-latka: Z bólu synek nie mógł iść, osunął się na ziemię...

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Natalia Dyjas

Incydent w przedszkolu w Niwicy. Mama 6-latka: Z bólu synek nie mógł iść, osunął się na ziemię...

Natalia Dyjas

Mały Artur spadł brzuchem na ślizgawkę w oddziale przedszkolnym w Niwicy. Rodzice mówią, że nie zostali poinformowani o zdarzeniu. Dopiero w domu sprawa wyszła na jaw, kiedy chłopiec zaczął słaniać się z bólu. Obecnie dziecko przebywa w szpitalu.

- Do zdarzenia doszło dzień po rozpoczęciu roku szkolnego. Zawiozłam syna do przedszkola, mówiłam do pani wychowawczyni, że jestem w domu i jeżeli syn miałby ochotę wrócić ze mną, zamiast autobusem, to nie ma problemu, podjadę - mówi Magdalena Nowaczyk, mama 6-letniego Artura. - Jeszcze rano sprawdzałam, czy przedszkole ma do nas aktualne telefony...

Czytaj więcej: 

  • Czy przedszkole pomogło małemu Arturowi w trakcie nieszczęśliwego wypadku? 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Natalia Dyjas

Dziennikarka zielonogórskiego działu miejskiego. Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańców, sprawy społeczne i kulturalne naszego regionu.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.