Halina Kunicka poświęciła wszystko dla miłości

Czytaj dalej
Fot. Jaroslaw Pruss
Paweł Gzyl

Halina Kunicka poświęciła wszystko dla miłości

Paweł Gzyl

Mama namówiła ją na konkurs wokalny. Dzięki temu została jedną z największych gwiazd peerelowskiej estrady. Przez cztery dekady miała u boku ukochanego męża – Lucjana Kydryńskiego.

Choć jest już starszą panią, nadal nie chce udać się na emeryturę. Nic dziwnego – publiczność ją kocha i chętnie przychodzi na jej koncerty. Pandemia sprawiła jednak, że przez prawie dwa lata w ogóle nie występowała. Dlatego bardzo stęskniła się za spotkaniami z publicznością. Tym bardziej, że nie cierpi samotności i bezczynności. Teraz wraca więc z koncertami i liczy, że tak jak zawsze natchną ją one pozytywna energią.

- Zazwyczaj śpiewam piosenki, na które składają się znane i lubiane przeboje, ale także te, których publiczność nie zna, ale słucha ich z przyjemnością i bardzo się podobają. Spotkania z publicznością to albo mój pełen recital albo spotkania, na których opowiadam o sobie, swoim życiu, zawodzie. Bo tak mi się zdarzyło w życiu, że kocham to, co robię – śpiewanie. To jest dla mnie bardzo ważne i daje mi nieustanny napęd – mówi w „Gazecie Seniora”.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.