Gorlice. Przy Piekarskiej 1 była miejska pralnia. To stamtąd roznosił się zapach mydlin

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Tomasz Pruchnicki

Gorlice. Przy Piekarskiej 1 była miejska pralnia. To stamtąd roznosił się zapach mydlin

Tomasz Pruchnicki

Dwie ważne potrzeby można było załatwić w latach 60. minionego wieku przy ul. Piekarskiej 1. Tutaj działała miejska pralnia, ale też przychodnia, w której pracował pediatra i dentysta.

Jest 7.30 i pani Jadwiga wychodzi ze swojego domu przy ulicy św. Mikołaja. Przechodzi koło studni i wchodzi w ulicę Krzywą. Tam spotyka panią Danusię z małym Robertem na rękach. Okazuje się, że obydwie idą w to samo miejsce. Przechodzą przez Plac Dworzysko i obok budynku, w którym jest radiowęzeł, kierują się w ulicę Piekarską.

Narożny budynek ulicy z rynkiem ma numer 1 i jest celem obydwu pań. Pani Jadwiga idzie do pracy na parterze, gdzie mieści się miejska pralnia. Korytarz dzieli ją na urządzone działy. Na lewo kontuar do przyjmowania i wydawania zamówień, za kotarą prasowalnia zwykła, prasowalnia parowa i oddział czyszczenia chemicznego, a na prawo duże pomieszczenie z rzędem dużych pralek bębnowych. Ten dział nazywa się oddziałem białym. Przez oszklone witryny przechodnie mogą patrzeć na wirujące bębny pralek i krzątające się pracownice.

Na wózkach znajdują się stosy białych obrusów, pościeli, zasłon okiennych i firanek.

Dozowanie proszku do prania pod nazwą ixi 65 jest ściśle określone, bo to pierwszy proszek oparty na detergentach. Po zmianie ustroju w latach 90-tych XX wieku przez prasę krajową przetoczyła się fala artykułów, jak to wywiad PRL-u wykradł amerykanom jego skład. Potem Mieczysław Wilczek chemik i były minister przemysłu przekonywał, że to on wymyślił i opatentował ten proszek. Jak było, tak było. Ważne, że w 1965 roku coraz rzadziej używano do prania w pralniach przemysłowych płatków mydlanych, chociaż w handlu jeszcze długo można było je kupić.

Czytaj więcej:

  • Dzisiaj na myśl o pralni pamięć przywodzi wydobywający się zza drzwi po prawej stronie właśnie zapach mydlin...
  • "Takie były czasy i materiały"

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Tomasz Pruchnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.