Gorlice. Dworzysko było pierwszym rynkiem miasta. Może niedużym, ale gwarnym i wesołym

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Tomasz Pruchnicki

Gorlice. Dworzysko było pierwszym rynkiem miasta. Może niedużym, ale gwarnym i wesołym

Tomasz Pruchnicki

Na Dworzysku jeszcze przed 1417 rokiem można było kupić chleb, warzywa, nabiał, ale gdy się coś przeskrobało, w tym miejscu stał też miejski pręgierz, przy którym wymierzano baty.

Jest mroźne, jesienne przedpołudnie. Dwóch żołnierzy w patrolu niemieckiej żandarmerii idzie wolnym krokiem od strony Rynku w kierunku Dworzyska. Niedawno 21 października była przeprowadzona przez gestapo łapanka w gorlickim gimnazjum. Na szczęście była słaba obstawa gmachu i większość zatrzymanych uciekła tylnymi drzwiami, także uwięziono „tylko” około 100 osób. Jasielskie gestapo transportuje ich potem do Krakowa, bo dalej pojadą na roboty do Niemiec. Tymczasem starszy sierżant, polski policjant (tak zwany granatowy), członek ZWZ pseudonim „Sęp” ma polecenie być dalej policjantem w okupowanych Gorlicach i przekazywać AK informacje o przygotowywanych akcjach Niemców. Również jest w pobliżu Dworzyska i obserwuje rozwój sytuacji, aby w razie potrzeby interweniować.

Te domy miały 250 lat

Żandarmi już z ulicy Piekarskiej widzą mężczyzn rozbierających resztki drewnianego domu, który znajduje się po przekątnej placu. Nic nie budzi ich niepokoju. Zatrzymują się i zapalają papierosy.

Jest rok 1942. Rozpoczęta rozbiórka niweczy ostatni ocalały drewniany budynek zabudowy pierzei Dworzyska. Ten dom należał od lat do kupieckiej rodziny Biderów, mieszkających do niedawna na ulicy Cichej. Dzisiaj to miejsce jest puste i znajduje się pomiędzy murem ze sklepami, a ogrodzeniem szkoły i domem jednorodzinnym pod numerem 15, na progu którego zawsze siedzi dumny kot.

Rozbierany budynek ocalał w pożarze miasta z 1874 roku i ostrzale artyleryjskim Austriaków z maja 1915 roku. Reszta budynków z tego okresu już dawno nie istnieje. Obecni podczas rozbiórki Zabierowski i Kostkiewicz, według Baruta, widzieli datę budowy tego domu wyrytą na belce i obliczyli wówczas (1942 rok), że dom ma 250 lat. Wynikało z tego, że zbudowano go w 1692 roku.

Czytaj więcej i dowiedz się jak wyglądało Dworzysko oraz życie jego mieszkańców. 

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Tomasz Pruchnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.