Daniel Szafruga

Felieton Daniela Szafrugi. Znów przyszło żyć w ciekawych czasach

Felieton Daniela Szafrugi. Znów przyszło żyć w ciekawych czasach Fot. Archiwum Polska Press
Daniel Szafruga

Jest niczym w filmie Hitchcocka. Najpierw trzęsienie ziemi, a potem katastrofa goni katastrofę. Zaczęło się od przejęcia kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym i prokuratorami. Potem był skok na „siedlisko zła i korupcji”, czyli sądy. Jak wyszło? Kandydatami do Krajowej Rady Sądownictwa zostali sędziowie z zarzutami dyscyplinarnymi, rekordzista ma ich 27.

Policja nie widzi faszystów bijących kobiety, za to nachodzi pobite. Narodowca skazanego za pobicie policjanta przed odsiadką broni prokurator generalny. Komendanci oskarżani o tuszowanie morderstwa Igora Stachowiaka, dostają wysokie odprawy i emerytury.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Daniel Szafruga

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.