Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Dziwny jest ten świat... w najnowszym dziele Smarzowskiego

Czytaj dalej
Marek Kęskrawiec

Dziwny jest ten świat... w najnowszym dziele Smarzowskiego

Marek Kęskrawiec

Ostatnie dzieło Wojciecha Smarzowskiego w zasadzie już stało się najgłośniejszym polskim filmem XXI wieku, budząc w naszym kraju większe emocje niż wszystkie nagradzane za granicą obrazy polskich reżyserów razem wzięte.

Paradoksalnie mówimy tu o dziele, które nie umywa się do amerykańskiego „Spot-light”, gdzie w sposób pasjonujący i niezwykle wrażliwy odmalowano problem pedofilii w Kościele, hipokryzji hierarchów, zmowy milczenia elit i zbawczej roli mediów.

Siłą filmu Smarzowskiego jest to, że w brutalny sposób przebił nabrzmiały od lat balon. Ma też świetne momenty, bardzo dobrych aktorów (genialna charakteryzacja Jacka Braciaka), ale sporo rzeczy w nim zgrzyta, zwłaszcza ta nieznośna forma tabloidu. Arcybiskup jeżdżący w kółko bentleyem po krakowskim Rynku, pijący wódkę z podwładnymi w scenie kopiującej ostatnią wieczerzę, tarzający się po podłodze z psem, a wcześniej odgrywający sadomasochistyczne harce w burdelu - prymitywne.

Skorumpowany, zimny jak lód ksiądz pedofil, wysługujący się obmierzłym biznesmenom, inwigilujący i szantażujący swych zwierzchników, a jednocześnie kupujący z łapówek drogie prezenty chorym na raka dzieciom - zadośćuczynienie jak z telenoweli. Głupawi policjanci i takiż sam tłum dziennikarzy, solidarnie ograny podczas jednej konferencji przez tanie kłamstwa kleru i zgodnie odstępujący od pisania o pedofilu - komedia. Płonący ksiądz, którego tłum nie gasi, tylko otacza, tworząc trójkąt jak z oka opatrzności - co za taniocha. Naprawdę, można było tej łopatologii uniknąć, bez szkody dla materii. Ale mleko się wylało, na własną prośbę milczących latami książąt Kościoła. I dobrze im tak w samą rocznicę pontyfikatu.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Polskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Polskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marek Kęskrawiec

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

zibi.sas

ludziom potrzeba prostych przekazów, łopatologią ,myślę że Pan uraził widzów,pozdrawiam

plus.dziennikpolski24.pl

Kwartalna prenumerata cyfrowa 50% taniej

Kwartalna prenumerata cyfrowa Dziennika Polskiego 50% zł taniej

54,50 109,00

Kupując w październiku prenumeratę cyfrową Dziennika Polskiego zamiast 109 zł zapłacisz jedyne 54,50 zł

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.