Artur Drożdżak

Dziewięć lat więzienia dla oszustki, która mianowała się adwokatem

Aldona P. przez pięć lat przedstawiała się nazwiskiem pani adwokat z Krakowa, której nawet nie znała Fot. Artur Drożdżak Aldona P. przez pięć lat przedstawiała się nazwiskiem pani adwokat z Krakowa, której nawet nie znała
Artur Drożdżak

Aldona P. przedstawiała się jako pani mecenas, podawała nazwisko i adres autentycznej kancelarii prawnej w Krakowie. Jeździła po Małopolsce i nabierała ludzi. Prawdziwa adwokatka do tej pory odbiera telefony od poszkodowanych i musi się gęsto tłumaczyć, że także jest ofiarą sprytnej oszustki. Aldona P: szczupła, niska, włosy upięte w kucyk, 35 lat. Mężatka i matka dziecka w wieku 10 lat. Prokurator zaznacza, że oskarżona była wielokrotnie karana. Dlatego za kolejne czyny kobieta odpowiada już w warunkach recydywy.

Faktycznie - co dość nietypowe w tej sprawie kryminalnej - oskarżona uwzięła się na Annę A., krakowską adwokatkę. Konsekwentnie się pod nią podszywa, od kilku lat naciągając ludzi. Jak to się odbywa, może świadczyć choćby jeden przykład z Wadowic.

Fikcyjna stłuczka i pożyczka na lawetę

Czytaj więcej:

  • Aldonę P. skazywały sądy w całej Małopolsce
  • Kto padł ofiarą sprytnej kobiety?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Artur Drożdżak

Dziennikarz zajmujący się sprawami sądowymi i prawnymi

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.