Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Paweł Stachnik

Dyplomatyczna klęska Becka. Warszawa mówi nie Hitlerowi

Niemiecki attache wojskowy Max Schindler na audiencji u marszałka Piłsudskiego, 8 maja 1933 r. Fot. fot. NAC Niemiecki attache wojskowy Max Schindler na audiencji u marszałka Piłsudskiego, 8 maja 1933 r.
Paweł Stachnik

Styczeń 1939. Trwają polsko-niemieckie rozmowy dyplomatyczne. Niemcy proponują Polsce sojusz antysowiecki i uznanie zachodnich granic. W zamian chcą Gdańska i autostrady przez Pomorze. Józef Beck odrzuca propozycje. Kończy to dobry okres w relacjach polsko-niemieckich. Hitler decyduje się na wojnę.

Weimarowskie Niemcy od samego początku swojego istnienia były wrogo nastawione wobec Polski. Odrodzona Rzeczpospolita odebrała im wszak po 1918 r. ziemie, które do Rzeszy należały od stuleci - Pomorze, Poznańskie oraz część Śląska - i uznawane były przez Berlin za niemieckie. W dodatku polskie Pomorze oddzielało Niemcy od Prus Wschodnich, co dla Berlina było nie do zaakceptowania. Kraje miały za sobą dwie wojny - w Wielkopolsce i na Śląsku - które później przerodziły się w trwającą ponad dekadę zimną wojnę dyplomatyczną.

Z Rosją na Polskę

- Jako że Niemcy utraciły sporą część swojego terytorium na rzecz Polski, to siłą rzeczy ostrze rewizjonistycznej polityki Berlina skierowane było przeciw Warszawie. Odzyskanie utraconych na wschodzie obszarów było jednym z głównych celów Republiki Weimarskiej, a antypolskość jednym z fundamentów jej polityki zagranicznej - mówi Piotr Zychowicz, historyk i publicysta, autor książek „Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku Trzeciej Rzeszy pokonać Związek Sowiecki” oraz „Niemcy”.

Owa zimna wojna miała też swoje gorące momenty. Niemcy gwałtownie domagały się rewindykacji Pomorza (nazywanego „korytarzem polskim”) i Gdańska, będącego teraz Wolnym Miastem. Na jego terenie nieustannie dochodziło do polsko-niemieckich konfliktów na tle egzekwowania praw gospodarczych i politycznych przysługujących tam Rzeczypospolitej.

Niemcy sięgnęły też po broń gospodarczą. W 1925 r. wstrzymały import polskiego węgla (a odbierały 80 proc. naszego wydobycia), podniosły cła na polskie produkty i wprowadziły embargo na część towarów. W odpowiedzi polski rząd podwyższył cła na towary z Niemiec i wprowadził zakaz importu wielu produktów stamtąd. Tak zaczęła się polsko-niemiecka wojna celna, która trwała do 1933 r. i przyniosła Polsce poważne straty gospodarcze.

Czytaj więcej:

  • Jak Józef Beck oceniał objęcie władzy w Niemczech przez Adolfa Hitlera?
  • Przed czym przestrzegał stale marszałek Józef Piłsudski?
  • Co zakładały pierwsze niemieckie wersje planów ataku?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

54,50 109,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Dziennik Polski online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.