Dr Izabela Senderacka z PB: Będąc na stażu na Uniwersytecie Stanforda mogłam porozmawiać z kadrą zarządzającą największych korporacji

Czytaj dalej
Fot. Archiwum Prywatne
Magdalena Kuźmiuk

Dr Izabela Senderacka z PB: Będąc na stażu na Uniwersytecie Stanforda mogłam porozmawiać z kadrą zarządzającą największych korporacji

Magdalena Kuźmiuk

Na Uniwersytecie Stanforda nie ma osób, z którymi spotkanie byłoby niemożliwe. To tylko kwestia znalezienia wolnego czasu w kalendarzu. Oczywiście, czasem trzeba poczekać i półtorej miesiąca - mówi dr Izabela Senderacka z wydziału mechanicznego Politechniki Białostockiej.

Wróciła Pani właśnie ze Stanów Zjednoczonych. Przez dwa miesiące gościła Pani na Uniwersytecie Stanforda. Dlaczego tam Pani pojechała i co tam Pani robiła?

Dr Izabela Senderacka, wydział mechaniczny Politechniki Białostockiej: Rzeczywiście, mój pobyt tam trwał dwa miesiące, staż trwał od maja do końca czerwca i miał charakter naukowo-dydaktyczny.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Magdalena Kuźmiuk

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.