Denis rozrabiaka nie przeprasza

Czytaj dalej
Fot. Maciej Gapinski
Majka Lisińska-Kozioł

Denis rozrabiaka nie przeprasza

Majka Lisińska-Kozioł

Gdy Krzysztof Wielicki zaproponował mu wyprawę w Karakorum pomyślał, że dostał szansę by spełnić swoje wielkie marzenie. Dziś już wiadomo, że Denis Urubko nie zdobędzie K2 zimą. Właśnie opuszcza bazę pod Górą Gór. I nie mówi przepraszam.

Dołączył do Polskiej Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 jako silny punkt ekspedycji. Ma wszak niezwykłą wydolność, duże doświadczenie wysokogórskie i na koncie zimowe wejścia na ośmiotysięczniki.

Ale wyprawa rozpoczęła się nietypowo, bo zamiast brawurowej wspinaczki na K2 była bezprecedensowa akcja ratunkowa pod Nanga Parbat.

Z dalszej części tekstu dowiesz się:

  • jak dzieciństwo ukształtowało Urubkę
  • co ma wspólnego z teatrem
  • jak postrzegają go inni himalaiści

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Majka Lisińska-Kozioł

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.