Leszek Mazan

Danusia i on. Setna rocznica romansu podniecającego jak czekolada

Przedsiębiorca Adam Piasecki i karmelarka Danusia. Oraz  pierwsza czekoladka grylażowa „Danusia” Przedsiębiorca Adam Piasecki i karmelarka Danusia. Oraz pierwsza czekoladka grylażowa „Danusia”
Leszek Mazan

Na początku ubiegłego stulecia do historii stołeczno-królewskiego miasta Krakowa wdarły się szturmem dwie dziewczyny z przedmieścia.

Pierwsza dziewczyna - Maria (jak się wtedy mówiło - Mańka) Dzierwa-Zawadzka wystartowała ze zwierzynieckiej ulicy Krowiej (dziś Senatorskiej), pracowała w Cygarfabryce (na Dolnych Młynów), a swą urodą potrafiła doprowadzić dziennikarza Konstantego Krumłowskiego do utraty rozumu. Szalał, płakał, wył, pił, z bukietem kwiatów wystawał godzinami przed Cygarfabryką, a w końcu zapewnił Mańce nieśmiertelność, czyniąc ją bohaterką wodewilu „Królowa przedmieścia”.

Drugie dziewczę pochodziło prawdopodobnie z Krowodrzy, choć niektórzy biografowie upierają się przy Bronowicach. Miała na imię Danusia.

Z Kielc i Warszawy do Krakowa

Proszę jednak pozwolić, że najpierw przedstawimy człowieka, który - jak Krumłowski Mańkę - uczynił Danusię nieśmiertelną i pożądaną na wszy-stkich kontynentach.

Owym człowiekiem był Adam Antoni Piasecki, który urodził się w 1873 roku w Bie-ganowie pod Nagłowicami jako syn dworskiego agronoma.

Był najpierw poddanym Romanowów, potem Habsburgów, a jeszcze potem wolnym obywatelem Rzeczypospolitej.

Czytaj więcej:

  • Krakowską firmę rozwijano stopniowo...
  • Do dziś dnia pozostaje nierozwiązaną tajemnicą, jaka była reakcja pani Michaliny Piaseckiej na czekoladowo-portretowe szaleństwo małżonka. Można tylko przypuszczać, że...

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Leszek Mazan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.