Grzegorz Skowron

Czy powstanie Krakowski Związek Metropolitalny?

Czy powstanie Krakowski Związek Metropolitalny?
Grzegorz Skowron

Krakowski Związek Metropolitalny będą tworzyć Kraków i okalające gminy. Przynależność do nowej organizacji będzie dobrowolna, a decyzje o jej utworzeniu, a później rozszerzeniu będzie podejmował rząd. Tak zakłada projekt ustawy, zainicjowany przez małopolskich posłów opozycji.

- Jestem przekonany, że wcześniej czy później powstanie Krakowski Związek Metropolitalny - mówi poseł Nowoczesnej Marek Sowa, były marszałek małopolski, jeden z inicjatorów projektu ustawy umożliwiającej jego powołanie. - Samorządy tego chcą, bo takie rozwiązanie ułatwi wiele spraw - dodaje.

Projekt ustawy, który już został złożony w Sejmie, zakłada, że Krakowski Związek Metropolitalny będą tworzyć Kraków i okalające gminy. Przynależność do nowej organizacji będzie dobrowolna, a decyzje o jej utworzeniu, a później rozszerzeniu będzie podejmował rząd.

Na Śląsku to się sprawdza

Dyskusje o takim rozwiązaniu trwają od lat, ale do tej pory nie powstały przepisy regulujące współpracę samorządów w ramach obszarów metropolitalnych. Wprawdzie w poprzedniej kadencji Sejm uchwalił przepisy w tej sprawie, ale obecny parlament je uchylił i uchwalił tylko specjalną regulację dla Śląska. - I świetnie się to sprawdza, pierwotnie do związku przystąpiło 41 gmin, a teraz rząd przyłączy do niego 7 kolejnych - podkreśla poseł Sowa.

Czytaj więcej i dowiedz się: 

  • jakie korzyści dla Krakowa i gmin przyniesie takie rozwiązanie?
  • jakie przeszkody może napotkać ten projekt?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Grzegorz Skowron

Dziennikarz Dziennika Polskiego i Gazety Krakowskiej, zajmujący się polityką, samorządem w Krakowie i Małopolsce, funduszami europejskimi i budownictwem

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Zbigniew Rusek

Trzeba przede wszystkim okroić sam Kraków o wschodnie peryferia, przesuwając wschodnią granicę miasta na zachód o ok. 3-4 km. Wolica, Cło, Wróżenniki, Węgrzynowice itd. powinny znaleźć się w ościennych gminach. Nie może być tak, że miasto Kraków ma aż 30 km. długości z zachodu na wschód.

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.