Cztery siostry w cieniu wielkiej wojny. "Los nie był dla nich łaskawy"

Czytaj dalej
Fot. archiwum rodzinne
Barbara Szczepuła

Cztery siostry w cieniu wielkiej wojny. "Los nie był dla nich łaskawy"

Barbara Szczepuła

U Czechowa były trzy siostry, w domu Obuch-Woszczatyńskich - cztery. - Los nie był dla nich łaskawy - wzdycha pani Ludwika Orlik.

Wieczorem w drzwi Sierżyckich z krzykiem załomotała sąsiadka. Zofia Sierżycka, która jadła kolację, odstawiła kubek z mlekiem i powiedziała do męża - Koszałkowski znowu pobił żonę. Chce pewnie zostać u nas na noc, przeczekać aż mu przejdzie. Zdarzało się to nieraz.

Aleksander Koszałkowski przyjechał do Wołkowyi z Sokala za okupacji niemieckiej.

W materiale o losach czterech sióstr

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Barbara Szczepuła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.