Marcin Mamoń

Chcę wiedzieć. Zabijanie Świętości

Chcę wiedzieć. Zabijanie Świętości
Marcin Mamoń

Już niedługo będziemy świadkami uderzenia w Jana Pawła II - mówił mi dobrych kilka lat temu jeden z najwybitniejszych polskich duchownych, Ks. Prof. Edward Staniek. Nie mylił się. „Habemus Papam”, Karol Wojtyła w oknie papieskim tuż po wyborze na papieża. Taką sceną rozpoczyna się dwu odcinkowy reportaż o nadużyciach obyczajowych w polskim kościele, wyemitowany 3 dni temu przez TVN - stację, jak zawsze, będącą w awangardzie postępu.

Bohaterowie reportażu sugerują, że papież wiedział o nadużyciach seksualnych i odpowiadał za awanse tych biskupów, o których wiadomo dzisiaj, że dopuścili się ciężkich przestępstw obyczajowych i grzechu zgorszenia. To przecież mieli być jego ulubieńcy a on stworzył z nich przestępczą mafię. Mafia - to słowo, celowo powtarzane w filmie jak mantra ma się utrwalić w pamięci widza. Świętość papieża to z kolei pomyłka tak, jak mit o dobrym carze, który o niczym nie wiedział, choć przecież wiedzieć musiał. Dowodów na to w reportażu brak.

Pierwszy zmasowany atak medialny na świętego Jana Pawła II nastąpił rok temu, po opublikowaniu przez Watykan raportu w sprawie b. kardynała Nowego Jorku T. McCarricka. Grzegorz Górny pisał wtedy, że „zniszczenie autorytetu Jana Pawła II oznaczałoby dla milionów ludzi dezorientację, upadek nienaruszalnych pewników i utratę życiowych punktów odniesienia, a więc rozbicie wspólnoty, której zwornikiem jest osoba papieża” po to by „na zagubione i niepewne jednostki oraz masy łatwiej wywierać wpływ i manipulować nimi”.

Dopiero pod koniec reportażu autor przedstawia trzecią w episkopacie (po lobby homoseksualnym i towarzyskim) wpływową grupę w polskim kościele. Chodzi o zarejestrowanych tajnych współpracowników PRL-owskich służb, działający od lat 70. m.in. w Watykanie. Tyle, że nie jest to kolejna grupa, lecz wciąż ta sama, bo nazwiska donosicieli w purpurze noszą dokładnie te same, wymienione wcześniej, osoby z nuncjuszem J. Kowalczykiem i abp J. Paetzem na czele. Wyciągnięcie z tego wniosków dla autora reportażu okazało się zbyt trudne.

Marcin Mamoń

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

nopic66917

Google pay 95$ consistently my last pay check was $8200 working 10 hours out of every week on the web. My more young kin buddy has been averaging 15k all through ongoing months and he works around 24 hours consistently. I can't confide in how straightforward it was once I endeavored it out.This is my primary concern...........

HERE -------->> Www.Salary23.Com۵

The Word (" ۵ ") is not with web address...

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.