Paweł Stachnik

Całun turyński. Świadek śmierci i zmartwychwstania

Twarz z całunu w negatywie Fot. archiwum Twarz z całunu w negatywie
Paweł Stachnik

Czy w niezwykłe płótno przechowywane w katedrze w Turynie owinięte było ciało zmarłego Jezusa?

8 maja 1898 r. turyński prawnik i fotograf amator Secondo Pia wykonał zdjęcia całunu przechowywanego w katedrze i uznawanego za relikwię. Według tradycji w płótno to owinięte było ciało Jezusa Chrystusa po zdjęciu z krzyża. Pia za zgodą władz kościelnych zrobił kilka zdjęć całunu, ustawiając aparat na specjalnym rusztowaniu i wykorzystując elektryczne oświetlenie.

Gdy po wywołaniu materiału spojrzał na szklane negatywy, o mały włos nie wypadły mu one z rąk. Na płytkach dojrzał bowiem wyraźnie widoczne oblicze brodatego mężczyzny z zamkniętymi oczami. Było o wiele bardziej wyraziste i dokładne niż ciemne rozmyte plamy na oglądanym w świetle dziennym całunie. Secondo Pia zrozumiał, że spogląda na twarz Jezusa. Jego zdjęcia z 28 maja 1898 r. stały się sławne, a on sam przeszedł do historii fotografii. Czym właściwie był ów niezwykły całun sfotografowany przez włoskiego prawnika i skąd wziął się w Turynie?

Legendy i apokryfy

Na początek sięgnąć trzeba do Ewangelii. Znajdujemy tam informacje, że zdjęte po śmierci z krzyża ciało Chrystusa obsypano wonnościami, zawinięto w płótna i złożono do grobu. Po zmartwychwstaniu płótna te apostołowie Piotr i Jan odnaleźli w pustej komorze grobowej. Tu kończy się przekaz Ewangelii. Od tego momentu rekonstruując dalsze losy całunu zdani jesteśmy na apokryfy i legendy. Według nich płótna grobowe miały zostać zabrane przez św. Piotra, potem trafić w ręce żony Piłata i wreszcie do św. Łukasza.

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.