Bohaterowie małopolskiej "Solidarności" Zbigniew Szkarłat - zabity opozycjonista

Czytaj dalej
Fot. NAC
Monika Komaniecka-Łyp

Bohaterowie małopolskiej "Solidarności" Zbigniew Szkarłat - zabity opozycjonista

Monika Komaniecka-Łyp

W 2020 r. obchodziliśmy 40. rocznicę porozumień sierpniowych oraz powstania „Solidarności”. Dla milionów Polaków wydarzenia te wiązały się z ogromnymi nadziejami na poprawę sytuacji w kraju. Wbrew oporom władz przez kilkanaście miesięcy NSZZ „Solidarność” pełnił rolę rzeczywistego obrońcy interesów społeczeństwa i walczył o poszerzanie ram wolności. Okres ten zakończył się wprowadzeniem stanu wojennego i siłowym rozbiciem „Solidarności”. Oddział IPN w Krakowie wspólnie z „Gazetą Krakowską” w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy 2021 r. przedstawia historię dwunastu związanych z naszym regionem członków związku z lat 1980-1981 - zarówno pierwszoplanowych, jak i szeregowych działaczy, których postawa może stanowić przykład ducha „Solidarności”. W maju pokazujemy postać Zbigniewa Szkarłata.

Zbigniew Szkarłat urodził się 25 maja 1943 roku w Nowym Sączu. W 1977 roku ukończył Liceum dla Pracujących przy II Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej.

Od 1974 roku był pracownikiem Spółdzielni Inwalidów imienia Juliana Marchlewskiego w Nowym Sączu jako ślusarz remontowy, a od 1981 roku - mistrz grupy remontowej.

Działacz „Solidarności” i redaktor pisma

Po powstaniu „Solidarności” zaangażował się w działalność związkową. Był jednym z organizatorów Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Spółdzielni Inwalidów, a w 1981 r. został jej przewodniczącym.

Był dobrym gospodarzem - „w okresie pełnienia funkcji przewodniczącego NSZZ Solidarność dał się poznać jako zrównoważony i odpowiedzialny członek związku, dbający o dobro spółdzielni, załogi i kraju”, jak stwierdzał w kwietniu 1984 r. Zarząd Spółdzielni Inwalidów, poręczając za Szkarłata podczas jego pobytu w areszcie.

W okresie legalnej działalności związkowej nawiązał kontakty z działaczami Komitetu Koordynacyjnego w Nowym Sączu: Andrzejem Szkaradkiem, Grzegorzem Sajdakiem i Henrykiem Pawłowskim, przybywając na spotkania do pierwszej siedziby sądeckiej „Solidarności” w Domu Robotniczym przy ul. Zygmuntowskiej. Zaowocowały one późniejszą współpracą w podziemiu. W lipcu 1981 r. został wybrany delegatem na I Walne Zebranie Delegatów Regionu Małopolska, które odbyło się w Tarnowie.

Po wprowadzeniu stanu wojennego zaangażował się w organizowanie pomocy dla internowanych i ich rodzin. Po powstaniu Międzyzakładowego Komitetu „Solidarności” (MKS) w styczniu 1983 r., wiosną tego roku, włączył się w działalność kolportażową i wydawniczą. We współpracy z Andrzejem Szkaradkiem, Alicją Szkaradek i Krzysztofem Dąbrowskim brał udział w reaktywowaniu „Nowosądeckich Wiadomości”, które stały się pismem MKS. Powstały one jeszcze w styczniu 1982 r., ich pomysłodawcą i założycielem był Tadeusz Piasecki. Pod koniec lutego 1982 r. redakcja i sieć kolportażowa została rozbita przez SB, a jej członkowie aresztowani i skazani na więzienie.

W jego śmierci było zbyt dużo „zbiegów okolicznoścu”, by uwierzyć, że nie była ona aktem terroru wobec społeczeństwa

W styczniu 1983 r. Szkarłat udostępnił swoje mieszkanie na drukarnię. Wydrukowano tam trzy numery, materiały propagandowe oraz ulotki dotyczące pobicia i uprowadzenia 2 września 1983 r. przez funkcjonariuszy SB działacza „Solidarności” Jerzego Wyskiela. Od numeru 11 pismo wychodziło jako „Wiadomości Nowosądeckie” i drukowane było w Krakowie. W latach 1983-1984 Szkarłat był jego redaktorem naczelnym.

Aresztowanie przez SB

W listopadzie 1983 r. Wydział V Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych (WUSW) w Nowym Sączu podjął rozpracowanie nowosądeckiej „Solidarności” w ramach sprawy operacyjnego rozpracowania krypt. „Ogniwo”.

6 marca 1984 r. SB zatrzymała na 48 godzin 38 osób, a 13 z nich oskarżono o prowadzenie nielegalnej działalności i przedłużono areszt do 3 miesięcy.

Wśród nich znaleźli się członkowie i kolporterzy „Wiadomości Nowosądeckich”: Zbigniew Szkarłat oraz Andrzej i Alicja Szkaradkowie, Krzysztof Dąbrowski, Konstanty Konar, Krzysztof Michalik i Henryk Szewczyk.

Podczas rewizji ich mieszkań znaleziono wydawnictwa podziemnej „Solidarności”, w tym nakład numeru 19 „Wiadomości Nowosądeckich”, który był głównym materiałem obciążającym. Zbigniew Szkarłat został aresztowany 13 marca, a w trakcie przeszukania SB znalazła w jego mieszkaniu części rozmontowanego powielacza. Przetrzymywano go w Areszcie Śledczym przy ul. Montelupich w Krakowie. Ostatecznie do rozprawy nie doszło, ponieważ prokuratura umorzyła postępowanie przygotowawcze na mocy amnestii z 21 lipca 1984 r.

W trakcie pobytu w areszcie u Szkarłata odnowiła się choroba ucha i zapadł na zapalenie płuc, ale dopiero na dwa dni przed zwolnieniem, co nastąpiło 27 lipca 1984 r., umieszczono go w więzieniu szpitalnym.

Po wyjściu z więzienia odmówiono mu przyjęcia do pracy i w 1984 r. przeszedł na rentę.

Utrzymywał stałe kontakty z działaczami podziemnej „Solidarności”. W lutym 1985 r. współorganizował Duszpasterstwo Ludzi Pracy w kościele oo. Jezuitów pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, tzw. kolejowym, w Nowym Sączu. Zapoczątkowało ono odprawianie comiesięcznych Mszy św. za Ojczyznę oraz regularne spotkania działaczy „Solidarności”.

Niewyjaśniona śmierć

2 lutego 1986 r. Szkarłat został ciężko pobity, kiedy szedł na Mszę za Ojczyznę. Wieczorem około 21.40 odnaleziono go z pękniętą czaszką na ulicy w pobliżu hotelu Orbis Beskid w Nowym Sączu.

5 lutego, po przeprowadzonej operacji, zmarł nie odzyskawszy przytomności.

10 lutego 1986 r. Wydział V WUSW w Nowym Sączu założył sprawę operacyjnego sprawdzenia krypt. „Drukarz”, mającą wyjaśnić okoliczności śmierci Szkarłata.

11 lutego 1986 roku odbył się pogrzeb, w którym wzięło udział około trzech tysięcy osób, w tym delegacje „Solidarności” z Małopolski i Podkarpacia. Mszę w kościele Ojców Jezuitów na ul. Piotra Skargi odprawił i wygłosił kazanie o. Kazimierz Ptaszkowski. Szkarłat spoczął na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu.

W rzeczywistości miała ona na celu przeciwdziałanie dążeniom opozycji nowosądeckiej, głównie Andrzeja Szkaradka, który nagłaśniał fakt pobicia Szkarłata i zwracał uwagę społeczeństwa na prawdopodobną rolę SB w jego śmierci. Zresztą stanowisko to podzielał

Regionalny Komitet „Solidarności” Małopolski. 12 lutego 1986 r. na łamach „Paragrafu”, pisma Małopolskiego Komitetu Walki o Praworządność ukazał się artykuł ze znamiennymi słowami: „Zbyt wiele jest tu »zbiegów okoliczności«, byśmy mogli uwierzyć, że śmierć Zbigniewa Szkarłata była czymś innym, jak nowym aktem terroru wobec społeczeństwa”.

12 lutego 1986 r. informację o zabójstwie Szkarłata podało Radio Wolna Europa.

Postępowanie przygotowawcze w sprawie śmierci Szkarłata prowadziła Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu. Pomimo starań adwokatów Andrzeja Rozmarynowicza i Andrzeja Tarnawskiego, reprezentujących rodzinę Szkarłata, sprawy nie wyjaśniono i w sierpniu 1986 r. postępowanie umorzono.

Okoliczności śmierci Zbigniewa Szkarłata były także badane przez Sejmową Komisję Nadzwyczajną do Zbadania Działalności MSW w 1990 r. Zwróciła ona uwagę, że sprawę krypt. „Drukarz” prowadzili ci sami funkcjonariusze, który wcześniej rozpracowywali go w sprawie krypt. „Ogniwo” (mjr Andrzej Chmielowski i por. Kazimierz Mędoń). Nie przekazali oni prowadzącym śledztwo materiałów operacyjnych, dzięki czemu wykluczono możliwość sprawstwa funkcjonariuszy SB.

Komisja uznała, że postępowanie nowosądeckiej SB w sprawie śmierci Szkarłata było „typowym przykładem skoncentrowania się organów MSW nie na zadaniu wykrycia sprawców zabójstwa, lecz na ustaleniu i wyeliminowaniu (poprzez fabrykowanie pomówień, szantaż i tym podobne metody działania) wpływów osób przekonanych, iż zabójcami są funkcjonariusze MSW”.

Śledztwo w tej sprawie prowadziła również Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Warszawie w ramach 46 spraw zabójstw działaczy opozycji politycznej i duchowieństwa, stanowiących zbrodnie komunistyczne, ale sprawa nie została wyjaśniona.

Odznaczenie

W 2000 roku Zbigniew Szkarłat został odznaczony pośmiertnie medalem Zasłużony dla NSZZ „Solidarność” Regionu Małopolska.

Monika Komaniecka-Łyp

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.