Bohaterowie małopolskiej Solidarności: Kazimierz Kubrak

Czytaj dalej
Fot. fot. NAC
Andrzej Malik

Bohaterowie małopolskiej Solidarności: Kazimierz Kubrak

Andrzej Malik

W 2020 r. obchodziliśmy 40. rocznicę porozumień sierpniowych oraz powstania „Solidarności”. Dla milionów Polaków wydarzenia te wiązały się z ogromnymi nadziejami na poprawę sytuacji w kraju. Wbrew oporom władz przez kilkanaście miesięcy NSZZ „Solidarność” pełnił rolę rzeczywistego obrońcy interesów społeczeństwa i walczył o poszerzanie ram wolności. Okres ten zakończył się wprowadzeniem stanu wojennego i siłowym rozbiciem „Solidarności”. Oddział IPN w Krakowie wspólnie z „Gazetą Krakowską” w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy 2021 r. przedstawia historię dwunastu związanych z naszym regionem członków związku z lat 1980-1981 - zarówno pierwszoplanowych, jak i szeregowych działaczy, których postawa może stanowić przykład ducha „Solidarności”. W maju pokazujemy postać Kazimierza Kubraka.

Kazimierz Kubrak przyszedł na świat 21 sierpnia 1952 r. w najmłodszej dzielnicy Krakowa, w Nowej Hucie. Wychowywała go samotnie matka, Stanisława (wówczas Pazdur), pracująca w Hucie im. Lenina. Miał dwóch braci przyrodnich, starszego Józefa oraz znacznie młodszego Jerzego.

Miał niespełna osiem lat, kiedy 27 kwietnia 1960 roku - na jego oczach - działa się w Nowej Hucie historia. Mieszkańcy tej wzorcowej socjalistycznej dzielnicy stanęli w obronie krzyża, domagając się zrealizowania przez władze obietnicy postawienia w tym miejscu kościoła. Mieszkając wówczas na os. Krakowiaków mały Kazimierz miał okazję zaobserwować brutalność sił milicyjnych względem kobiet i robotników. Ponieważ matka Kazimierza była osobą głęboko wierzącą, wydarzenia te także na niego miały bardzo mocny wpływ, kształtując niechęć do komunizmu i milicyjnego munduru.

W 1970 r. ukończył Zasadniczą Szkołę Elektryczną na os. Szkolnym i jako elektryk odbył staż w nowohuckim Przedsiębiorstwie Instalacji Przemysłowych „Instal” (później „Montin”). Ponieważ nie wstąpił do PZPR i ZMS, po roku pracy wciąż nie otrzymał przeszeregowania. Rozwiązał zatem umowę o pracę i w 1971 r. przeniósł się do Hutniczego Przedsiębiorstwa Remontowego nr 3, gdzie otrzymał wyższą stawkę godzinową.

Wiosną 1973 r. upomniało się jednak o niego wojsko i został żołnierzem zasadniczej służby wojskowej. Służył w 68. batalionie łączności Wojsk Obrony Wewnętrznej w Węgrzcach Wielkich.

Czytaj dalej!

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Andrzej Malik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.