Barbara Bush. Pierwsza dama, żona i mama [Korespondencja z USA]

Czytaj dalej
Fot. wikipedia
Aneta Radziejowska

Barbara Bush. Pierwsza dama, żona i mama [Korespondencja z USA]

Aneta Radziejowska

Ludziom na całym świecie wbiły się w pamięć jej znaki firmowe: siwe włosy i potrójny sznur sztucznych pereł, z którymi się nie rozstawała. Jak mówiła, znakomicie zasłaniają zmarszczki. Pierwszy raz założyła je na bal inaugurujący prezydenturę męża George’a H.W. Busha, 41. prezydenta USA.

Po kilku pobytach w szpitalu 92-letnia Barbara Bush, była pierwsza dama Ameryki, zdecydowała, że nie chce już wsparcia medycznego, rezygnuje z leczenia i pragnie zostać w domu. We wtorek zmarła. W domu.

Amerykańska First Lady nie ma formalnie wyznaczonych obowiązków. Zwyczajowo każda kolejna pierwsza dama USA określa sobie sama swój obszar działania, ma na to wyznaczony fundusz, biuro w Białym Domu i może zatrudnić osoby dowspółpracy. Przykładowo Mi-chelle Obama (dwa doktoraty, prawniczka) zajmowała się propagowaniem zdrowego odżywiania w szkołach publicznych. Uznała, że to ważne ze względu na panującą wśród uczniów epidemię otyłości.

Barbara wybrała to, co najbardziej lubiła: czytanie. W jej rodzinie był zwyczaj wspólnego czytania - jej zdaniem, to nie tylko rozwija i uczy, ale także zbliża i tworzy więzi. Twierdziła, że gdyby ludzie więcej czytali, łatwiej byłoby rozwiązać dręczące świat problemy społeczne.

Jeździła do szkół i szpitali, żeby poczytać dzieciom. Dopóki była zdrowa, robiła to regularnie. Założyła też The Barbara Bush Foundation for Family Literacy.

W dalszej części tekstu poznasz historię życia Barbary Bush, jak poznała swojego przyszłego męża oraz jaką pierwszą damą była

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Aneta Radziejowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.