Arek, jako prezydent, nie da zrobić krzywdy lwom

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polska Press
Paulina Piotrowska

Arek, jako prezydent, nie da zrobić krzywdy lwom

Paulina Piotrowska

Niepełnosprawny Arek z Krakowa (jego rodzice są z Nowego Sącza) zawstydził dorosłych i dlatego został Osobowością Roku. Czy dzieciom żyje się dziś lepiej i łatwiej - oceniają nasi eksperci. Jak wyglądałby świat, gdyby miał go stworzyć sześciolatek?

Arek chce polecieć do Afryki. Jego ulubiona bajka to „Król Lew”. Póki co króla zwierząt widział tylko w zoo. Ale Arek chciałby zobaczyć go na wolności. W lwach najbardziej podoba mu się to, że są groźne.

- Nie bałbyś się takiego lwa? - pytam.

A chłopiec odpowiada mi pytaniem: - Czemu mam się bać? Może razem mogliby bawić się w piasku, a później pójść na spacer na safari?

Czytaj więcej:

  • Kim Arek chce zostać w przyszłości?
  • Co dla chłopca znaczy rodzina?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Paulina Piotrowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.