Angeli Merkel w roli kanclerza łatwo nie będzie

Czytaj dalej
Fot. Fot. ARCHIWUM
Krzysztof Ogiolda

Angeli Merkel w roli kanclerza łatwo nie będzie

Krzysztof Ogiolda

Rozmowa z prof. Aleksandra Trzcielińska-Polus, 
niemcoznawca, Katedra Stosunków Międzynarodowych Instytutu Politologii UO.

Niemiecki parlament wybrał wczoraj Angelę Merkel na kanclerza Niemiec. Głosowało na nią 364 deputowanych. To aż o 35 głosów mniej niż ma koalicja rządowa...
Trzeba pamiętać, że to już jej czwarta kadencja. Trudno się dziwić, że nie tylko znaczna część społeczeństwa, ale i niektórzy posłowie koalicji są żądni zmian.

  • Jaki będzie nowy rząd niemiecki?
  • Czy taka nominacja powinna cieszyć Polaków?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Krzysztof Ogiolda

Jestem dziennikarzem i publicystą działu społecznego w "Nowej Trybunie Opolskiej". Pracuję w zawodzie od 22 lat. Piszę m.in. o Kościele i szeroko rozumianej tematyce religijnej, a także o mniejszości niemieckiej i relacjach polsko-niemieckich. Jestem autorem książek: Arcybiskup Nossol. Miałem szczęście w miłości, Opole 2007 (współautor). Arcybiskup Nossol. Radość jednania, Opole 2012 (współautor). Rozmowy na 10-lecie Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, Gliwice-Opole 2015. Sławni niemieccy Ślązacy, Opole 2018. Tajemnice opolskiej katedry, Opole 2018.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.