Monika Komaniecka-Łyp

40. Rocznica Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Krakowska opozycja wobec I pielgrzymki

40. Rocznica Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Krakowska opozycja wobec I pielgrzymki
Monika Komaniecka-Łyp

Środowiska opozycyjne w Krakowie z radością i ufnością oczekiwały Jana Pawła II. Były przygotowane na spotkanie z Ojcem Świętym.

Rodząca się w drugiej połowie lat 70. krakowska opozycja za swojego ojca duchowego uważała kard. Karola Wojtyłę. Jego przyjazd do Ojczyzny w czerwcu 1979 r. w roli następcy Świętego Piotra był powiewem odnowy i nadzieją dojrzewania narodu do wolności.

W oczekiwaniu…

Środowiska opozycyjne w Krakowie z radością i ufnością oczekiwały Jana Pawła II.

W niezależnym piśmie „Reduta”, wydanym przez działaczy Akcji na rzecz Niepodległości w maju 1979 r., wyartykułowano postulaty i nadzieje, jakie wiązano z tą wizytą: „Podnosimy głowy do godności i wolności! Wybór Karola Wojtyły na papieża - duchowego przywódcę świata - ma dla nas wymiar cudu! W tej dziejowej chwili chodzi o to, aby pobyt Jana Pawła II w Polsce nie był dla nas tylko chwilowym uniesieniem i szałem radości. Chodzi o to, aby ta potężna mobilizacja duchowa i moralna trwała nadal. […] Nie wolno walczyć nam tylko o chleb, lepszy byt dnia codziennego, poprawę warunków socjalnych. Nie wolno nam dopuścić do tego, aby za cenę chleba kupiono nasze dusze, aby »był chleb bez wolności«!”.

Środowiska opozycyjne przygotowywały się na spotkanie z papieżem. Chrześcijańska Wspólnota Ludzi Pracy i redakcja „Krzyża Nowohuckiego” wystosowały w maju 1979 r. list powitalny do Ojca Świętego. Pod koniec tegoż miesiąca zastępca komendanta wojewódzkiego MO ds. SB w Krakowie płk Stefan Gołębiowski informował I sekretarza Komitetu Krakowskiego PZPR Kazimierza Barcikowskiego o „inicjatywach, jakie - w związku z wizytą - przejawiają grupy antysocjalistyczne”. Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela przygotował 10 tys. ulotek, które były rozprowadzane w miejscach pobytu Jana Pawła II. Oprócz słów powitania papieża zawierały one apel o domaganie się respektowania praw narodu do samostanowienia i niepodległego bytu.

Punkt na Floriańskiej

Studencki Komitet Solidarności (SKS) zorganizował punkt informacyjny w mieszkaniu Bogusława Sonika przy ul. Floriańskiej dla 450 dziennikarzy zachodnich przybyłych do Krakowa na spotkanie z papieżem. Informacji udzielali im głównie: Róża Woźniakowska, Jan Lityński, Tomasz Mianowicz, Ewa Kulik, Andrzej Mietkowski oraz Marcin Mańkowski.

W wypowiedziach dla prasy podkreślali rolę opozycji w Polsce, szczególnie działalności Komitetu Obrony Robotników i SKS-u oraz reakcje społeczeństwa na przyjazd papieża. Studenci przygotowali dla dziennikarzy ulotkę w języku angielskim, w której znalazł się program i cele SKS. Przygotowano też plakat w języku angielskim wydany przez Krakowską Oficynę Studentów, ale ostatecznie zrezygnowano z jego kolportażu z powodu błędu w tekście. Punkt funkcjonował przez cały okres pielgrzymki, mimo że wieczorem 6 czerwca SB przeprowadziła rewizję w mieszkaniu Bogusława Sonika (również u jego rodziców), podczas której skonfiskowano ulotki i plakaty.

Zarówno w okresie przygotowań, jak i w trakcie pielgrzymki SB podejmowała działania represyjne wobec działaczy opozycji. Zatrzymywano prewencyjnie grupy działaczy SKS udających się na spotkanie z papieżem w Nowym Targu, a także przyjeżdżających na spotkanie na Błoniach 10 czerwca. W obawie przed reakcjami studentów dokonano wcześniejszego wykwaterowania ich z miasteczka studenckiego (koniec maja), a opuszczone akademiki zajęły na czas pielgrzymki Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej (ZOMO).

Skałka

Podczas powitania papieża na Błoniach 6 czerwca 1979 r. studenci z Akcji na rzecz Niepodległości przygotowali pięć czerwonych flag, na których namalowano jagiellońskiego orła w koronie. Tymi flagami wiwatowano też na Skałce dwa dni później.

SKS przygotowywał się w sposób szczególny do spotkania młodzieży z Ojcem Świętym na Skałce. Powielono ponad dwa tysiące ulotek z tekstem „Pieśni konfederatów barskich”, która została odśpiewana przed uroczystościami. Przygotowano również transparenty z hasłami „SKS semper fidelis” i „Niech się nie ważą rozliczać nas z miłości do Ojczyzny”, które niesiono w pochodzie spod kościoła dominikanów na Skałkę w godzinach popołudniowych.

Uroczystości na Skałce8 czerwca 1979 r. rozpoczęły się o godz. 20.30. Po licznych owacjach do papieża podchodziły delegacje studentów z darami. Młodzież akademicka wykonała krzyż, który po poświęceniu przez Jana Pawła II miał pozostać na Skałce, ale młodzież przeniosła go na miasteczko akademickie.

Sprawa krzyża miała ciąg dalszy. Naciski władz na Kurię Metropolitalną spowodowały, że jeszcze tego samego wieczora krzyż przeniesiono na Błonia i wkopano go w pobliżu ołtarza, przy którym za dwa dni papież miał odprawić mszę św. Po wyjeździe papieża został przeniesiony na Skałkę.

Błonia

Na mszy św. 10 czerwca 1979 r. na krakowskich Błoniach zgromadziły się tysiące ludzi przybyłych z całej Polski. W momencie wjazdu Jana Pawła II studenci z Akcji na rzecz Niepodległości i działacze ROPCiO zorganizowali tzw. akcję balonową. Nad tłumem wypuszczono dwa balony meteorologiczne z papieskimi flagami, do których doczepiono sztandar z orłem w koronie po jednej stronie i znakiem Polski Walczącej po drugiej.

Balony i niepalny gaz zdobył Andrzej Peczke. W domu studenckim Żaczek przy ul.3 Maja przygotowano prześcieradła, na których żona Jacka Bartyzela i Maciej Pstrąg-Bieleński namalowali orła w koronie. Został on naszyty na czerwony materiał, a na drugiej stronie umieszczono kotwicę, jako symbol Polski Walczącej. Operacja wypuszczenia balonów nie była prosta, ponieważ teren Błoń obstawiony był funkcjonariuszami SB i MO. W akcji wzięli udział działacze ROPCiO: Krzysztof Gąsiorowski, Krzysztof Bzdyl, Stanisław Palmowski, Jacek Bartyzel z żoną, Maria Moczulska oraz Wojciech Szostak. Udało się ją przeprowadzić również dzięki temu, że część studentów z Akcji na rzecz Niepodległości była w papieskiej służbie porządkowej. Balony z transparentem poszybowały nad ludźmi w kierunku hotelu Cracovia. Funkcjonariusze zabezpieczający Błonia byli zaskoczeni. W raporcie zapisali: „O godz. 9.30 przyjechał papież. O 9.45 wypuszczono balony z podwieszonym emblematem orła białego w koronie. O g[odz]. 10 rozpoczęła się msza”. Na mszy św. obecni byli również działacze ruchu chłopskiego Marzena i Wiesław Kęcikowie oraz wspierający ich działacz SKS Józef Baran. Przygotowali oni transparent: „Niezależny Ruch Chłopski składa Ci hołd”.

Słowa Jana Pawła II wygłoszone podczas homilii stały się, jakże znamiennym, drogowskazem dla Polaków: „Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni! Dziś tej mocy bardziej wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów. Musicie być mocni mocą nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego!”.

Warto wspomnieć, że krakowska organizacja partyjna w czerwcu 1979 r. oceniała, że pielgrzymka nie spełniła oczekiwań opozycji, która „nie mogła, mimo sporadycznych wysiłków wywołać masowego poparcia dla swych haseł, ani też wywołać agresywnych reakcji”. Kolejny rok miał pokazać, jak bardzo nietrafiona była ta diagnoza.

Cykl powstaje we współpracy z krakowskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej. Autorzy są historykami, pracownikami IPN.

Monika Komaniecka-Łyp

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikpolski24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.