3 liga, grupa IV. Damian Łanucha, piłkarz Wisłoki Dębica: Mecze z Sokołem nigdy nie były ładne

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Oskarbski
Sławomir Oskarbski

3 liga, grupa IV. Damian Łanucha, piłkarz Wisłoki Dębica: Mecze z Sokołem nigdy nie były ładne

Sławomir Oskarbski

- Cieszymy się ze zwycięstwa, jakby nie było, Sokół to w końcu wicelider - mówi piłkarz Wisłoki Dębica Damian Łanucha.

Sokół zawsze był dla was niewygodnym przeciwnikiem, ale w końcu udało się go pokonać.

Tak, odkąd jestem w Wisłoce to było albo 0:1 albo 1:1, a jeszcze nie udało nam się wygrać. Dziś byliśmy zmotywowani żeby to zmienić, zdobyć trzy punkty i mieć trochę komfortu psychicznego, bo mimo wszystko nasza sytuacja w tabeli przed dzisiejszym meczem nie była aż tak kolorowa, jakby mogło się wydawać. Cieszymy się ze zwycięstwa, jakby nie było, Sokół to w końcu wicelider. Gdyby nie było Puław to pewnie do końca sezonu Sieniawa walczyłaby o awans.

W dalszej części rozmowy m. in. o:

  • zdrowiu Damiana Łanuchy
  • stanie murawy na stadionie przy Parkowej

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Sławomir Oskarbski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.